Twój koszyk jest pusty!

Podobnie jak Real Madryt, Portugalia dostosowuje się również do

11/10/2018 0
To nie tylko Real Madryt musi się dostosować do życia bez Cristiano Ronaldo.
 
Reprezentacja Portugalii w piłce nożnej również musiała poradzić sobie bez gwiazdy, gdy odpoczywał z obowiązków międzynarodowych po przeniesieniu do Juventusu i wśród oskarżeń o gwałt.
 
Ronaldo nie został powołany do reprezentacji narodowej od czasu Mistrzostw Świata, a portugalska federacja piłkarska powiedziała już, że nie będzie również brany pod uwagę w nadchodzących meczach międzynarodowych jeszcze w tym roku.
 
Portugalia, która wygrała Mistrzostwo Europy w 2016 roku za swój pierwszy duży tytuł, gra w Polsce w czwartek w Lidze Narodów UEFA, trzecim meczu bez Ronaldo od czasu Pucharu Świata w Rosji. Zespół spotka się ze Szkocją w przyjaznej niedzielę.
 
"Najlepszy na świecie pozostaje najlepszy na świecie, ale go tu nie ma i musimy skupić się na tych, którzy są" - powiedział trener zespołu Fernando Santos w środę. "W pełni ufam graczom, którzy tu są, a oni przyjdą po nas."
 
Santos powiedział, że Ronaldo pozostał w pełni zaangażowany w drużynie narodowej, po tym jak opuścił dwa pierwsze mecze drużyny po Mistrzostwach Świata, by odpocząć po pracowitym poza sezonem, który obejmował jego przejście z Realu Madryt do Juventusu. Santos powiedział, że Ronaldo nadal osiedla się w klubie włoskim i potrzebował czasu, aby się na tym skupić.
 
W ubiegłym tygodniu Santos nie podał szczegółów dotyczących nie włączenia Ronaldo do zespołu, twierdząc, że decyzja została podjęta po trójstronnej rozmowie pomiędzy nim, graczem i szefem portugalskiej federacji piłkarskiej. Informacja o oddziale pojawiła się po wiadomościach, że Ronaldo ma do czynienia z zarzutem gwałtu w Stanach Zjednoczonych, chociaż Santos nie komentował stanu umysłu gracza, ani nie powiedział, że decyzja miała coś wspólnego z kwestiami poza polem.
 
Problemem Santosa jest teraz, jak sprawić, by jego zespół pracował bez Ronaldo. I tu wkracza Andre Silva.
 
22-letni napastnik, uznany za idealnego skrzydłowego dla Ronaldo w ataku Portugalii, w tym sezonie nieźle sobie radzi. Był kluczowy w zwycięstwie zespołu w wygranym meczu z Włochami w Lidze Narodów w ubiegłym miesiącu, zdobywając drugą połowę, która pozostawiła Portugalię na czele grupy 3 w najnowszym konkursie Ligi Europy.
 
Zwycięstwo w czwartek jeszcze nie zapewni Portugalii miejsca w finałowej czwórce Ligi Narodów w czerwcu, ale utrzyma drużynę z pozycji spadkowej do drugiej ligi B. Portugalia prowadzi Grupę 3 z trzema punktami, dwoma więcej niż zarówno Polska, jak i Włochy. Włochy grały już dwa razy, przegrywając w Portugalii, a na własnym boisku z Polską.
 
"Jeśli wygramy ten mecz, będzie to dla nas wielki krok", powiedział Santos, który w środę skończył 64 lata i niedługo odznacza swoją czterolatkę reprezentacją narodową. "Jesteśmy bardzo zmotywowani, aby dotrzeć do finałowej czwórki."